Nieustające dążenie do poprawy wydajności po wycofaniu z eksploatacji (EOL) było główną siłą napędzającą ewolucję technologii ogniw słonecznych w przestrzeni kosmicznej. Wydajność EOL — wydajność i moc ogniwa po długotrwałym narażeniu na promieniowanie i stres środowiskowy — jest decydującym wskaźnikiem dla planistów misji. W ekstremalnych warunkach kosmicznych, z intensywnym promieniowaniem, drastycznymi wahaniami temperatury i brakiem osłony atmosferycznej, zdolność do utrzymania mocy w czasie bezpośrednio decyduje o powodzeniu misji, szczególnie w przypadku wypraw poza niską orbitę okołoziemską.
Najwcześniejsze kosmiczne ogniwa słoneczne pojawiły się w latach pięćdziesiątych XX wieku przy użyciu krzemu i po raz pierwszy odbyły lot na statku Vanguard 1 w 1958 r. Szybko jednak stało się jasne, że konwencjonalne ogniwa krzemowe nie są w stanie wytrzymać długoterminowych warunków panujących w przestrzeni kosmicznej, co ujawniło krytyczne ograniczenia w przypadku długotrwałych misji.
Transformacyjna zmiana nastąpiła w latach 70. XX wieku wraz z wprowadzeniem ogniw z arsenku galu (GaAs). GaA oferował znacznie większą odporność na promieniowanie niż krzem, a także wyższą wydajność konwersji i znacznie lepszą wydajność w warunkach słabego oświetlenia. Dzięki tym zaletom GaAs stały się dominującą technologią fotowoltaiczną w przestrzeni kosmicznej w latach 80. i 90. XX wieku.
Pod koniec lat 90. XX wieku nastąpił kolejny rewolucyjny krok wraz z pojawieniem się ogniw wielozłączowych. Dzięki ułożeniu warstw półprzewodników o różnych pasmach wzbronionych — najczęściej fosforku indu i galu (InGaP), arsenku galu (GaAs) i germanu (Ge) — te urządzenia z potrójnym złączem wychwytują znacznie szerszą część widma słonecznego i znacznie przewyższają swoje odpowiedniki z jednym złączem.
Obecne badania koncentrują się na udoskonalaniu architektury ogniw, aby jednocześnie maksymalizować wydajność na początku życia (BOL) i tolerancję na promieniowanie. Zaawansowane projekty połączeń wielozłączowych mają obecnie na celu osiągnięcie sprawności przekraczającej 30%, a nadrzędnym celem jest utrzymanie wysokiej mocy wyjściowej przez cały okres trwania misji, który waha się od kilku lat w przypadku satelitów komercyjnych do kilkudziesięciu lat w przypadku badaczy głębokiego kosmosu — zapewniając solidną wydajność EOL, której wymaga współczesna eksploracja kosmosu.